129104
online
Policja
328
Inspekcja
73
Wypadek
1682
Informacja prasowa - Co robić, gdy ukradną samochód? ‹‹ powrót do listy raportów
[13.11.2013]

Co robić, gdy ukradną samochód?

 

Zostawiasz samochód w tym miejscu, co zawsze, wracasz a go już tam nie ma? Doświadczenie kradzieży samochodu jest jednym z bardziej stresujących przeżyć na jakie narażony jest kierowca. Według danych Policji przez pierwsze 9 miesięcy 2012 w Polsce wszczęto ponad 11 tysięcy postępowań w sprawie kradzieży aut. Co robić w sytuacji w której nasz samochód pada ofiarą złodziei?

 

Dobra wiadomość jest taka, że w Polsce od kilku lat mamy do czynienia z tendencją spadkową w zakresie kradzionych aut. W okresie od stycznia do września 2012 odnotowano o 4% mniej kradzieży niż w analogicznym okresie roku 2011. Jakie samochody miały statystycznie największą „szansę” stania się złodziejskim łupem? Dane Policji w skazują, że w 2012 najczęściej zgłaszano kradzieże aut marki Volkswagen (modele Golf i Passat) oraz marki Audi (modele A4 i A6).

 

Kradzież czy zapominalstwo?

Cytowane liczby nie powinny jednak usypiać czujności kierowców: nawet obiektywnie mało atrakcyjny pojazd może zostać skradziony. Co robić w sytuacji, w której nie zastajemy naszego pojazdu? Najpierw trzeba się upewnić czy faktycznie zaparkowaliśmy go w tym konkretnym miejscu. Kierowcy czasem zapominają o tym, że zostawili pojazd gdzie indziej „niż zwykle” i siła przyzwyczajenia każe im szukać auta w niewłaściwym miejscu. Warto zastanowić się też, czy auto nie zostało po prostu odholowane, bo stało w niewłaściwym miejscu. Wreszcie można upewnić się, czy brak auta nie jest kiepskim psikusem kogoś z rodziny lub znajomych, kto miał zapasowe kluczyki. Jeśli wykluczymy wszystkie te ewentualności to będzie można postawić już diagnozę: to kradzież.

 

Zimna krew i telefony

Jak zachować się w razie takiej sytuacji?Największym sprzymierzeńcem kierowcy w takiej sytuacji jest spokój i znajomość zasad postępowaniamówi Katarzyna Florkowska z serwisu Korkowo.pl.W pierwszej kolejności o kradzieży trzeba powiadomić Policję, potem przyjdzie kolej na odwiedziny u ubezpieczyciela. Oczywiście jeżeli mamy wykupione ubezpieczenie ACdodaje Florkowska. Zgłoszenie kradzieży Policji powinno nastąpić niezwłocznie po stwierdzeniu kradzieży pojazdu. Zgłoszenia można dokonać telefonicznie, jednak nie załatwi to sprawy od razuz reguły trzeba poczekać na przyjazd Policji, która dokona oględzin. W czasie oczekiwania warto przygotować sobie (o ile mamy taką możliwość) dowód osobisty i dokumenty dotyczące samochodu. Nie obędzie się też bez wizyty na komisariacie, w którym sporządza się zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Rozmowa na komendzie może trochę potrwać, ponieważ Policja będzie chciała poznać wszystkie okoliczności, w których doszło do kradzieży. Na komisariat trzeba zabrać swój dowód osobisty, dokumenty dotyczące pojazdu a także jego dodatkowego wyposażenia. Po wizycie na komendzie kierowca otrzyma potwierdzenie złożenia zawiadomienia o przestępstwie dla towarzystwa ubezpieczeniowego wraz z sygnaturą sprawy.

 

Z wizytą u ubezpieczyciela

Potwierdzenie wystawione przez Policję ma duże znaczenie, jeśli chcemy ubiegać się o pieniądze z AC. Ubezpieczyciele zwykle życzą sobie, aby powiadomić ich o kradzieży w jak najkrótszym czasie, który określa się w umowie (z reguły jest to jeden dzień roboczy od stwierdzenia kradzieży). Zgłoszenia takiego można dokonać telefonicznie. Z policyjnym potwierdzeniem w ręku można udać się ubezpieczyciela, który przyjmie zgłoszenie a potem wyśle do nas rzeczoznawcę, w celu spisania szczegółowego raportu. Trzeba pamiętać, że ubezpieczyciel będzie wymagał oddania wszystkich kompletów kluczy do pojazdu, a także dokumentów z nim związanych. Procedury likwidacji szkody u poszczególnych ubezpieczycieli różnią się między sobą dlatego warto zapoznać się z tzw. Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia. Kiedy możemy liczyć na otrzymanie pieniędzy z ubezpieczenia? Artykuł art. 817 kodeksu cywilnego mówi, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o zdarzeniu.